Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Hajnówka Św. Trójcy

 

Historia parafii Świętej Trójcy w Hajnówce

 

Życie religijne ludności prawosławnej na Hajnowszczyźnie w latach 1922-1941

Według Juliusza Ojrzanowskiego, miejscowego folklorysty, nazwa miasta Hajnówka pochodzi od białoruskiego słowa „hajny”, znaczącego rozlewiska i trzęsawiska bagienne, w przeszłości tu występujące.

W XVIII w. nazwa Hajnowszczyzna była używana jako pojęcie szersze, re­gionalne i miała rzekomo pochodzić od nazwiska pierwszego strażnika Puszczy Białowieskiej, którym był Krzysztof Heyna.

Wreszcie trzecia wersja wyjaśniająca nazwę Hajnówka zakłada, że Gajnówka następnie spolonizowane na Hajnówka – pochodzi od słowa „gaj” (las), których było tu wiele. Wydaje się, że właśnie ta ostatnia wersja jest najbliższa prawdzie – jako że na terenie przyległym do zachodniego skraju puszczy przeważają nazwy wsi i osiedli po­chodzenia roślinnego, jak np. Dubiny, Lipiny, Nowosady, Orzeszkowo, Jagodniki lub geograficznego, jak: Górne, Dolne, Zabagonie, Narew, Narewka.

Henryk Sienkiewicz pisał w „Potopie” o Hajnowszczyźnie, a w planach uwłasz­czania chłopów w 1866 r. wieś nosi już zdecydowanie nazwę Hajnówka, na mapie rosyjskiej określona jest – „Państwowa wieś Gajnówka”. Obejmuje ona obecną ul. Lipową, która jest jednocześnie najstarszym zalążkiem osiedleńczym na tym terenie ludności prawosławnej, a dzielnica Mazury – ludności mieszanej z prze­wagą katolików. Byli to osiedleńcy z Mazowsza, sprowadzani tu do wytopu potażu i smoły w Puszczy Białowieskiej.

Intensywny rozwój Hajnówki jako osady robotniczej, a od 1950 r. jako miasta i od 1954 r. siedziby powiatu, przypada na okres międzywojenny oraz powo­jenny, zwłaszcza na lata 1947-1955. Podstawą rozwoju miejscowości był przemysł drzewny, zapoczątkowany tu przez Niemców w czasie I wojny światowej, który już w 1921 r. zatrudniał, łącznie z sektorem wyrębu lasów i transpor­tu, od 7-9 tys. robotników.

Wśród mieszkańców Hajnówki, wiernych prawosławnych, znaczący udział stanowili chłoporobotnicy, napływający z przeludnionych wsi hajnowskich oraz z powiatów nadbużańskich, np. włodawskiego, bialsko-podlaskiego, a tak­że z północnych – baranowickiego, nieświeżskiego, wołkowyckiego i poleskiego województwa. Osobną zwartą grupę stanowili dawni żołnierze armii gen. S. Bułak-Bałachowicza, która po zakończeniu wojny polsko- radzieckiej w 1920 r. została rozwiązana na terenie Puszczy Białowieskiej.

W latach 20. XX w. w Hajnówce mieszkało 3.000-3.250 prawosławnych osób. Mimo tej liczby wiernych aż do 1942 r. nie było tu samodzielnej parafii. Wierni należeli do parafii w Dubinach. Dopiero w 1925 r., w wyniku starań i zabiegów prawosławnych mieszkańców Hajnówki, w osadzie powstała kaplica Kazańskiej ikony Matki Bożej. Kaplicę urządzono w prywatnym budynku przy ul. 3 Maja 9.

Nabożeństwa w kaplicy nieregularnie, przede wszystkim z okazji świąt, od­prawiali proboszczowie z parafii Dubiny i Nowoberezowo.

Mimo istnienia kaplicy, życie religijne prawosławnych koncen­trowało się w dubińskiej parafii. Oprócz nabożeństw korzystano tam z posług religijnych: chrztów, ślubów, pogrzebów oraz dorocznych rekolekcji i spowiedzi dla młodzieży szkolnej i do­rosłych z Hajnówki. Stąd też, aż do roku 1942 zmarli z Hajnówki byli grzebani na cmentarzach parafialnych w Dubinach i Nowoberezowie.

Na lata 30. przypada drugi etap rozwoju i unowocześnienia przemysłu osady Hajnówka. Rozwojowi temu towarzyszył wzrost liczby wiernych prawosławnych, których liczba podwoiła się w ciągu 10 lat (przekroczyła 6.000 dusz), co stanowiło ponad 30% ogólnej liczby mieszkańców Hajnówki.

W 1936 r. metropolita Dionizy (Waledyński) skierował do Hajnówki ks. prot. Włodzimierza Drużyłowskiego. Był to niewątpliwie rok przełomowy w dziejach hajnowian wyznania prawosławnego.

Ks. Drużyłowski z dużym impetem i energią przystąpił do aktywizacji reli­gijnego życia w Hajnówce. Z jego inicjatywy przeprowadzono wśród ofiarnej, choć niebogatej społeczności prawosławnej, zbiórki pieniędzy. Zakupio­no nowe ikony, żyrandole, szaty liturgiczne i inne niezbędne wyposażenie cerkiewne. Zadbano o regularną naukę religii w miejscowych szkołach.

W końcu 1936 r. dokonano imiennego spisu prawosławnych w Hajnówce i przyległych bezpośrednio przysiółkach – Judziance, Wydmuchowie, Porejewie i we wsiach Orzeszkowo, Górne i Dolne. Spis posłużył do umotywowania wystąpienia do metropolity z inicjatywą budowy cerkwi w Hajnówce, z myślą zorganizowania tu oddzielnej parafii. Niestety inicjatywa nie znalazła akceptacji i wsparcia u władz administra­cyjnych gminy.

Wobec niepowodzenia pierwszej inicjatywy budowy cerkwi, rozpoczęto po­szukiwania innej drogi. Zaproponowano budowę tzw. Domu Gromady Prawo­sławnej, który miał łączyć funkcje świątyni, świetlicy, sali wykładowej i ośrodka katechetycznego na wzór prowadzonych na Wołyniu wśród ludności ukra­ińskiej domów pod nazwą Ridna Chata.

Władze gminne w grudniu 1937 r. wydały pisemne zezwolenie na tę budowę, nie sądząc zapewne, że sama społeczność potrafi udźwignąć to przedsięwzięcie. Już na początku 1938 r. prawosławni mieszkańcy Hajnówki i okolic zebrali niezbędne na ten cel środki i ofiarowali przy ul. Lipowej działkę budowlaną. Plac został niebawem poświęcony, ustawiono na nim krzyż i gromadzono niezbędne materiały budowlane. Posiadane fundusze pozwoliły na budowę fundamentów.

We wrześniu 1938 r. nieoczekiwanie wezwano do gminy członka komitetu budowy – opiekuna cerkiewnego Jerzego Bujnowskiego z planami budowy i zezwoleniem wydanym wcześniej przez ten urząd. W czasie bezpo­średniej rozmowy ówczesny wójt gminy Kowalczyk, powiadomił delegata o wstrzymaniu budowy Domu, a wydane uprzednio zezwolenie zatrzy­mał. Zaskakująca i niezrozumiała decyzja wywołała duże rozgoryczenie wśród ludności prawosławnej. Zachowując drogę służbową, wystąpiono z odwołaniem do starosty powiatowego w Bielsku Podlaskim.

W listopadzie 1938 r. przybył do Hajnówki mianowany na prefekta szkół – ks. Mikołaj Kamiński, absolwent Seminarium Duchownego w Wilnie. W ciągu rocznej kadencji duchowny ten dał się poznać jako oddany dla śro­dowiska kapłan. Ożywił życie duchowe wiernych, uruchomił zorganizowaną przez siebie bibliotekę parafialną, czym wielce pomagał w samokształceniu młodych.

Od maja 1939 r. do wybuchu wojny duszpaste­rzem hajnowian był ks. Eugeniusz Kalczuk.

Po ustaniu działań wojennych w 1939 r. odprawianie nabożeństw wznowił ks. hieromnich Auksencjusz (Siemieniuk). Wkrótce jednak lokal mieszczący kaplicę został przez władze sowieckie zaadapto­wany na mieszkania dla „wostoczników”, a życie religijne zniknęło ze społe­cznej powierzchni.

W czerwcu 1941 r., po zajęciu Hajnówki przez Niemców i rozpoczęciu przez nich wojny z ZSRR, nastąpiła pewna religijna „odwilż”, co pozwoliło powtórnie zorganizować kaplicę prawosławną w Hajnówce w domu mieszkalnym Wło­dzimierza Giżewskiego przy ul. Lipowej 18. Nabożeństwa były odprawiane co trzecią niedzielę. Celebrował je ks. Wło­dzimierz Cechan.

 

Samodzielna parafia prawosławna św. Mikołaja w Hajnówce (1942-1972)

W maju 1942 r. osiedlił się w Hajnówce ks. Serafin Żeleźniakowicz. Mieszkał on i pracował w Hajnówce do listopada 1951 roku. Jest to okres powstania parafii prawosławnej oraz budowy pierwszej cerkwi w Hajnówce.

Ks. Żeleźniakowicz po raz pierwszy przyjechał do Hajnówki na rowerze. Przypadkowo trafił do bardzo zacnej rodziny prawosławnej Tokarzewiczów. Senior rodu – Tomasz – swoją życzliwością utwier­dził księdza w przekonaniu, że jego wybór Hajnówki był trafny i że tu właśnie powinien osiąść na stałe.

Wraz z matuszką zatrzymał się przy ul. Lipowej nieopodal kaplicy, mieszczącej się w domu Giżewskiego. Gdy rozważał, gdzie się zatrzymać, los i przeznaczenie Boże ze­słało mu prawosławną mieszkankę tej ulicy – Elżbietę Sidoruk – żonę byłego kościelnego, która bez chwili namysłu zaoferowała mu własny pokoik, w któ­rym jak sama oceniła, można jakiś czas mieszkać i pracować.

Tak się też stało, wyboru nie było. Ksiądz wyładował cały swój „dobytek” i po­został w Hajnówce, jak się miało okazać na płodne 9 lat – do 1951 roku. Od razu zabrał się do intensywnej pracy. Tutejsza prawosławna społeczność, w więk­szości robotniczo-chłopska, od razu oceniła walory duchowe kapłana i jego pionierski zapał. To przypominało im drogę, jaką musieli często sami poko­nywać w latach 20. czy 30., przybywając na tę „dziewiczą” ziemię, gdzie liczyła się tylko ciężka praca i wytrwałość.

Po pewnym czasie ks. Serafin przeprowadził się z pokoiku p. Sidoruk do mie­szkania w budynku przy ul. Batorego – będącego potem przez długie lata siedzibą straży pożarnej. Następnie po kilku latach przeniósł się już do zbudowanej przez siebie plebanii, obok cerkwi.

Obecność etatowego duchownego sprawiła, że nabożeństwa w wynajętej kaplicy odbywały się regularnie, a życie religijne prawosławnych Hajnówki nabierało stałego charakteru. Byli wierni, kaplica i stały kapłan, nic zatem nie mogło stanąć na przeszkodzie do utworzenia od dawna wymarzonej przez wiernych samodzielnej parafii.

Usilne starania ks. Żeleźniakowicza, wspierane aktywnie przez grono parafialnych społeczników, spowodowały, że decyzją Arcybiskupa Grodzieńskiego i Białostockiego Benedykta (Bobkowskiego) z 26 maja 1942 r. została utworzona, tak od dawna oczekiwana samodzielna parafia prawosławna w Hajnówce. W jej skład, obok Hajnówki weszły wsie: Górne, Dolne, Porejewo i Orzeszkowo.

Młody proboszcz bardzo szybko skupił i zorganizował grupę aktywnych spo­łecznie wiernych, szczerze oddanych dobrej sprawie. Następnym zadaniem, po wyjednaniu decyzji o powołaniu parafii, był oczy­wiście plan budowy świątyni, odpowiadającej ilości i pragnieniu wiernych. Na skutek nieustających działań duchownego i społeczników, wy­jednano od okupacyjnych władz przekazanie zabudowań i działki byłego nadle­śnictwa „Leśna” na potrzeby parafii.

Obiekty byłego nadleśnictwa i parcele od września 1939 r. do czerwca 1941 r. były wykorzystane jako budynki koszarowe, służące jednostkom wojsk ra­dzieckich. Od czerwca 1941 r. stały opuszczone, niszczone przez czas i ludzi.

Droga od uzyskania wielce zniszczonych obiektów do świątyni była ciernista i bardzo pracowita. Przetworzenie budynku mieszkalno-biurowego na świątynię wymagało ogromnego wkładu pracy i środków. W głównym budynku zburzono ściany działowe i piece, uporządkowano te­ren, usuwając niepotrzebne przybudówki, szopy, stajnie, itp. Posesję ogrodzono parkanem. Całą parafię „podzielono” wśród członków komitetu budowlanego – według dzielnic, ulic czy wiosek. Każdy zajmował się na swoim terenie zbiórką pieniędzy, materiałów oraz deklaracji bezpłatnej pracy na rzecz budowanej świątyni. Za uzyskane z darów i zbiórek środki, kupowano trudno osiągalne w czasie wojny materiały budowlane. Gwoździe, okucia i stolarkę uzyskiwano w wię­kszości przy rozbiórkach. Niektóre, szczególnie trudno osiągalne, jak szkło i farby, pochodziły często z darów samej ludności. Pracami, przy pomocy społeczników, kierował ks. Żeleźniakowicz.

Przystosowując budynek do celów sakralnych wykonano wiele pracy. Przede wszystkim należało go tak zbudować, by odpowiadał wymogom architektury cerkiewnej. Sufity zostały więc zburzone. Zastąpiono je sklepieniami. W zwią­zku z tym przebudowano również konstrukcję dachu i zmieniono pokrycie. Budynek zwieńczyła kryta blachą kopuła z umieszczonym na nim metalowym krzyżem. Wycięto nowe otwory okienne i drzwiowe. W całym budynku wykonano nowe podłogi. Tymczasowy ikonostas przewiezi­ono z byłych kaplic. Zbudowano wewnętrzny balkon dla chóru. Założono nową instalację elektryczną, odpowiadającą wymogom obiektów sakralnych. Ściany od wewnątrz i na zewnątrz oszalowano i pomalowano. Wykonano lub zakupio­no najniezbędniejsze wyposażenie: żyrandole, świeczniki, anałoje, itp.

Większość prac wykonali parafianie społecznie. Np. krzyż na kopułę lub okucie do głównych drzwi wejściowych zrobili w darze pracownicy fabryki terpentyny. Główny żyrandol oraz całą instalację elektryczną wykonali bez­płatnie elektrycy tartaku, pod kierownictwem i nadzorem Józefa Sadowskiego i Włodzimierza Kuryłowicza.

Na początku paź­dziernika 1942 r., po zaledwie 5,5 miesią­cach nieustającego trudu i ofiarności pa­rafian, zostały zakoń­czone zasadnicze pra­ce budowlano-adaptacyjne. Uroczyste wyświęcenie nowej świątyni św. Mikołaja odbyło się 11 października 1942 roku. Był to pamiętny dzień dla prawosławnych miesz­kańców Hajnówki. W uroczystościach uczestniczył arcybiskup Benedykt, licznie zgromadzone duchowieństwo z powiatu biel­sko-podlaskiego i okolic oraz tłumy wiernych. W 1943 r. wyposażono cerkiew w nowy ikonostas. Jego wykonawcą był mistrz stolarski Ignacy Chilimoniuk z Hajnówki. Malowanie nowego ikonostasu było dziełem miejscowego malarza – lakier­nika Lucjana Stalko. Większość ikon do ikonostasu wykonał na płótnie, według dostarczonych przez proboszcza wzorów – artysta malarz ikonograf z Bielska Podlaskiego.

W 1944 r. wykonano nową ikonę Matki Bożej „Nieczajannaja Radość”, którą umieszczono za prestołem w części ołtarzowej cerkwi. W dniu poświęce­nia ikony, dokonanego w drugą rocznicę wyświęcenia cerkwi, postanowiono obchodzić święto tego obrazu. Do 1953 r. obchodzono go 28 IX / 11 X, a w 1954 r. zgodnie z życzeniem parafian uroczyste obchody święta prze­niesiono na pierwszą niedzielę po święcie apostoła Jana Teologa – (26 IX).

W 1946 r. dobudowano do cerkwi dzwonnicę, powiększając tym samym świątynię o część wejściową tzw. pritwor. Dużą część tych prac wykonały nowe zastępy społeczników, wśród których godzi się wymienić nazwiska synów Tomasza Tokarzewicza: Leona, Michała i Bazylego oraz Sergiusza Sacharczuka. Krzyż na dzwonnicy wykonali społecznie pracownicy tartaku. Ściany dzwon­nicy wymurowano głównie z cegły pochodzącej z rozbiórki. Pięć dzwonów o wadze 52,6 centnarów zakupiono w 1950 r. za pieniądze wy­pożyczone od parafian.

W listopadzie 1951 r. metropolita Makary (Oksijuk) powołał ks. Serafima Żeleźniakowicza na stanowisko rektora Seminarium Duchownego w Warszawie. Na zwolnione miejsce przeniesiono ks. Antoniego Dziewiatowskiego, wiernego tej parafii przez ponad 40 lat. Ks. mitrat mgr Antoni Dziewiatowski okazał się godnym następcą swego po­przednika i nie tylko utrwalił jego dzieło, ale rozwinął je na niespotykaną dotąd skalę.

W latach 50. XX w. rozpoczynał się w Hajnówce, po zastoju wojennym, znaczący i jak się później okazało, długotrwały rozwój miasta. Przybywało ludności, rosła parafia i zapotrzebow­anie na posługi religijne. Aż trudno uwierzyć, że nowo przybyły proboszcz był w stanie podołać tym obowiązkom, sam przez wiele lat, nie dysponując wówczas nawet samochodem. Wszak odprawiał regularnie wszystkie nabożeństwa, wykonywał wszelkie pozostałe posługi religijne.

Udzielał chrztów, ślubów i pogrzebów w dość rozległej terytorialnie parafii, nauczał religii, zajmował się od samego początku bardzo aktywnie sprawami gospodarczymi i budowlanymi parafii. Od grudnia 1952 r. powierzono mu obowiązki dziekana okręgu hajnowskiego. Już na początku swego pobytu ks. A. Dziewiatowski zarządził rozbiórkę pozostałych jeszcze przybudówek przy cerkwi, dokonał częściowej przebudowy i zmianę całkowitego pokrycia dachu cerkwi. 31 maja 1953 r. odbyło się wyświęcenie nowo zbudowanej kaplicy cmentarnej Wszystkich Świętych.

W 1954 r. zakończono budowę nowej plebanii dla proboszcza, przeznaczając dotychczasową, przebudowaną w 1955 r. drugiemu duchownemu – wikariuszowi, psal­miście i stróżowi cerkiewnemu.

W 1955 r. zakończono budowę cerkwi Wniebowstąpienia Pańskiego we wsi Orzeszkowo, która stała się filią parafii hajnowskiej.

W 1957 r. urządzono w cerkwi parafialnej drugi ołtarz ikony Matki Bożej „Nieczajannaja Radość”, którego wyświęcenie odbyło się 13 października.

W 1958 r. zakończono remont dzwonnicy przy cerkwi parafialnej oraz zmie­niono ogrodzenie posesji cerkiewnej. Oszalowano drewnem i pomalowano na olejno całe ściany wewnętrzne. Wy­konano baldachim nad Grobem Pańskim oraz nową Golgotę.

W latach 1951-1959 funkcję opiekuna cerkiewnego w Hajnówce pełnił nie­przerwanie Konstanty Kuprianowicz. Był to człowiek, który nie tylko godnie sprawował tę zaszczytną funkcję przez tyle lat, ale był również niestrudzonym pomocnikiem proboszcza w okresie ciągłego i znaczącego rozwoju parafii, a także wielkim społecznikiem parafialnym, oddanym bez reszty sprawie wiary i przekonań religijnych.

W 1961 r. dokończono całkowicie wymianę z gontu na blachę pokrycia dachu parafialnej cerkwi oraz zainstalowano w cerkwi centralne ogrzewanie. Doprowadzono bieżącą wodę, wymieniono w cerkwi podłogę i pomalowano zewnętrzne ściany.

W 1963 r. oszalowano i pomalowano cerkiew na cmentarzu oraz dobudowano do starej plebanii przy parafii salkę katechetyczną i mieszkanie dla psalmisty.

W 1965 r. zainstalowano na obu cerkwiach w Hajnówce i pozostałych budynkach parafialnych instalację odgromową. W 1966 r. oddano do użytku iko­nostas w cerkwi na cmentarzu, zaprojektowany i rzeźbiony w drewnie przez Franciszka Bołoza. Elementy stolarskie tego ikonostasu wykonał Paweł Charkiewicz z Hajnówki. Oryginalne ikony i pomalowanie ikonostasu są dziełem prof. Jerzego Nowosielskiego.

W 1967 r. wyposażono dzwonnicę na cmentarzu w 3 dzwony, a także zamó­wiono dodatkowe dzwony dla cerkwi parafialnej. Zainstalowano nagłośnienie w cerkwi. Kupiono nowy centralny żyrandol.

W latach 1969-1971 wykonano nowe murowane ogrodzenie cmentarza pa­rafialnego, dokończono ogrodzenie z metalowej siatki całej posesji parafialnej.

 

Sobór Świętej Trójcy w Hajnówce

Lata 70. XX w. były okresem boomu gospodarczego w Polsce. Czas ten wywarł swoje dodatnie piętno na rozwoju Hajnówki. Z 20-tysiecznego miasteczka o słabej infrastrukturze technicznej, przeistoczyła się ona w 25-tysięczny ośrodek powiatowy, a po 1975 r. w miejsko-rejonowy.

Rozbudowa przemysłu drzewnego, metalowego, Spółdzielni Pracy Inwali­dów, budowa mleczarni i modernizacja fabryki chemicznej, budowa dwóch techników (drzewnego i metalowego), rozwój gospodarki komunalnej i budow­nictwa mieszkaniowego, zadecydowały o dużej skali migracji ludności z ubo­gich wsi hajnowskich do miasta. Podwoiło ono wtedy liczbę mieszkańców, dochodząc do 25 tysięcy. Służąca dotąd wiernym drewniana cerkiew św. Mikołaja okazała się dla nich za ciasna.

28 lutego 1973 r. uzyskano oficjalną zgodę Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środo­wiska Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku na budowę nowej świątyni. Miała mieć wymiary 35 na 25 metrów, tysiąc metrów powierzchni zabudowy, dwie kondygnacje, siedem ołtarzy, sale katechetyczne na dwieście osób i łącznie mieścić trzy tysiące wiernych. Jej wysokość – wraz z krzyżem – sięgnąć miała 50 metrów.

14 października 1973 r. poło­żono kamień węgielny pod bu­dowę, która będzie trwała oko­ło dwudziestu lat. Jedna deka­da upłynie na wznoszeniu kon­strukcji, druga na wykańczaniu wnętrza. W efekcie powstać miała jedna z najwspanialszych reali­zacji sakralnych w Polsce.

Autorem projektu soboru jest prof. Politechniki Poznańskiej arch. Aleksan­der Grygorowicz. Zgodnie z jego projektem, krzyżowo-kopułowa budowla zo­stała wsparta na czterech żelbetowych słupach o średnicy 1 m i przykryta sto­żkiem zwieńczonym cebulastą kopułą. Dodatkowe dwa podobne słupy wspie­rają balkon chóru. W ramionach krzyża zastosowano sklepienie paraboliczne, wystające ok. 1,5 m poza zewnętrzne ściany. Baptysterium wmontowane w pod­stawową bryłę, nakryte jest mniejszym stożkiem, również zakończonym kopułą. W kilkumetrowej odległości znajduje się dzwonnica połączona z cerkwią arkadą. Prof. Grygorowicz m.in. za tę realizację został nagrodzony Nagrodą im. Brata Alberta. Projekt soboru oparty jest na wzorach wielkiego współczesnego architekta Francuza Le Corbusiera, w którego dziełach widać tchnienia ducha i kultury Wschodu. Autorem natomiast bardzo skomplikowanych i odpowiedzialnych rozwiązań konstrukcyjnych całego obiektu oraz kompletnej dokumentacji techniczno-budowlanej jest mgr inż. Izasław Biłaś, pracownik naukowy Politechniki Warszawskiej.

Proboszcz parafii, ks. Antoni Dziewiatowski, który służył w Haj­nówce od 1951 r. do śmierci w 1995 r., stał się wielkim budowni­czym. Udało mu się rozbudzić wielki entuz­jazm parafian, z których wielu pracowało społecznie. Dziś je­go imię nosi jedna z ulic przy cerkwi.

Wiosną 1982 r. zakończono prace zewnętrzne. Wystrój świątyni wymagał jednak na­dal trudnych prac specjalisty­cznych. Zgodnie z tra­dycją całe wnętrze soboru pokrywają polichromie. Wykonał je Dimitrios Andonopulos z Grecji. Pracował nad nimi w latach 1986-1990, przyjeżdżając dwa razy w roku na dwa- trzy tygod­nie. Zadziwiał zręcznością i szyb­kością wykonywania wizerun­ków Chrystusa, Bogarodzicy, aniołów, świętych i przedsta­wień biblijnych. Swoją pracę traktował jako ofiarę na rzecz hajnowskiej parafii. Honoraria ledwie pokrywały koszty jego podróży do Polski. Polichromia nawiązuje do wzorów późnobizantyjskiego XIV-wiecznego ma­larstwa okresu Paleologów.

Centralną przestrzeń cerkwi wypełnia panikadiło – ży­randol, wykonany według pro­jektu prof. Grygorowicza w kształcie równoramiennego krzy­ża greckiego, ozdobiony witra­żami Bogarodzicy i słowiańskich świętych. To jedyne w Polsce panikadiło o takiej formie.

Witraże, rzadko spotykane w prawosławnych świątyniach, zdobią też nieregularnie rozmieszczone okna. Zaprojektował i wykonał je prof. Adam Stalony-Dobrzański z Krakowa.

W hajnowskim soborze znaj­duje się, jak wspomniano, sie­dem ołtarzy. Główny poświę­cony jest Świętej Trójcy. W na­wie północnej jest też ołtarz po­święcony ikonie Matki Bożej „Nieoczekiwana Radość”, odgrodzony od nawy jednorzędowym ikonosta­sem. Tu sprawuje się w niedziele poranne Św. Liturgie. Na górnym poziomie znalazło też miejsce baptysterium, poświęcone lokalnym świętym. Jego ściany pokrywają polichromie z wi­zerunkami św. Cyryla z Turowa, św. Eufrozyny Połockiej, św. męczennika dzieciątka Gabrie­la Zabłudowskiego.

W dolnej części soboru umiejscowione są trzy ołtarze. Największy z nich poświęcony jest św. Mikołajowi. Na prawo od niego znaleźć można nie­wielki ołtarz św. Barbary, na le­wo zaś ołtarz ku czci św. Anto­niego Pieczerskiego. Tu – w krypcie – po śmierci spoczęło ciało niestrudzonego budowniczego soboru ks. Antoniego Dziewiatowskiego. Ostatni, siódmy ołtarz znaj­duje się pod dzwonnicą i jest poświęcony św. wielkiemu męczennikowi Pantelejmonowi.

Ołtarz główny soboru, a więc i całą świątynię, ostatecznie po­święcono 11 października 1992 roku.

 

Działalność parafii

Sobór Świętej Trójcy to prze­de wszystkim Dom Boży, gdzie codziennie sprawuje się nabożeństwa. Przy soborze działają trzy chóry: parafialny, mło­dzieżowy i dziecięcy. Hajnowska cerkiew jest sze­roko znana w świecie głównie dzięki temu, że od 1982 r. w jej murach w końcu maja roz­brzmiewa śpiew cerkiewny w wykonaniu chórów przybywających najpierw z Polski, a od 1990 r. również z zagranicy.

Międzynarodowy Festiwal „Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej” jest organizowany przez Społeczny Komitet Organizacyjny oraz Stowarzyszenie „Miłośnicy Muzyki Cerkiewnej”. Dyrektorem Festiwalu jest ks. Michał Niegierewicz, od 1995 r. proboszcz parafii oraz dziekan dekanatu hajnowskiego.

Ks. Michał Niegierewicz jest również założycielem i dyrektorem działającego przy parafii Prawosławnego Studium Psalmistów – szkoły, która przygotowuje słuchaczy do pracy z chórami.

Przy parafii Św. Trójcy w Hajnówce działają również bractwa cerkiewne – Stowarzyszenie Bractwo świętych Cyryla i Metodego oraz Bractwo Młodzieżowe.

Parafia Św. Trójcy prowadzi również działalność charytatywną. Przy parafii istnieje Dom Miłosierdzia „Samarytanin”, którego pomysłodawcą, założycielem oraz dyrektorem jest ks. Michał Niegierewicz. Dzięki jego zaangażowaniu przy parafii powstały również Warsztaty Terapii Zajęciowej. Jest to miejsce, w którym prowadzone są zajęcia rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych. Przygotowują one uczestników do podejmowania samodzielnego życia. Warsztaty Terapii Zajęciowej powstały w adaptowanym budynku po oddziale dziecięcym miejscowego szpitala. W Hajnowskich Warsztatach Terapii Zajęciowej zorganizowano pracownię stolarską i ślusarską, plastyczną, haftu i szycia, biologiczną oraz rehabilitacyjno-rekreacyjną. Uczestnicy warsztatów uczą się koleżeństwa i solidarności oraz korzystają z muzykoterapii. Szczególne miejsce zajmuje tu pracownia dnia codziennego, gdzie niepełnosprawni uczą się podstawowych czynności życiowych, takich jak: gotowanie, robienie zakupów z liczeniem wydanych pieniędzy oraz jazda miejskimi środkami komunikacji. Wszystkie zajęcia prowadzone są pod kierunkiem instruktorów, rehabilitanta, psychologa i pielęgniarki.

 

Duchowieństwo parafii

ks. Włodzimierz Drużyłowski (1936, 1938);

ks. Mikołaj Kamiński (1937, 1939);

ks. Eugeniusz Kalczuk (1937, 1939);

o. hieromnich Auksencjusz (Siemieniuk) (1939);

ks. Włodzimierz Cechan (1941);

ks. Serafin Żeleźniakowicz (1942-1951) – proboszcz;

ks. Antoni Dziewiatowski (1951-1995) – proboszcz i dziekan;

ks. Leoncjusz Tofiluk (1958-1979) – wikariusz;

ks. Jerzy Tokarewski (1979-1982) – wikariusz;

ks. Michał Niegierewicz (1976-1978) – diakon, (1978-1995) – wikariusz, (1995-) – proboszcz i dziekan (do dziś);

ks. Aleksander Konachowicz (1980-1983) – diakon;

ks. Paweł Kononiuk (1982-1983) – wikariusz;

ks. Witalis Gawryluk (1983-1988; 1995-1997) – wikariusz;

ks. Mikołaj Białomyzy (1983-1996) – diakon, (1996-1998) – wikariusz;

ks. Leonidas Szeszko (1988-1996) – wikariusz;

ks. Anatol Jarmocik (1988-1998) – wikariusz;

ks. Jerzy Ackiewicz (1991-1996) – wikariusz;

ks. Alim Rusinowicz (1992) – wikariusz;

ks. Bazyli Szklaruk (1997-2008) – wikariusz;

ks. Tomasz Lewczuk (1997-2008) – diakon, (2008-) – wikariusz (do dziś);

ks. Sławomir Chwojko (1998-2008) – wikariusz;

ks. Mikołaj Kulik (1998-2008) – wikariusz;

ks. Andrzej Busłowski (2000-) – wikariusz (do dziś);

ks. Marek Maciuka (2007-) – diakon (do dziś);

ks. Jan Kulik (2008-2009) – wikariusz;

ks. Paweł Sterlingow (2008-) – wikariusz (do dziś).

 

 

Opracowano na podstawie monografii „Hajnowska Parafia Prawosławna Świętej Trójcy” Władysława Zina oraz materiałów kroniki parafialnej. Fot. z archiwum parafii oraz Jarosław Charkiewicz.

 

Kalendarz Prawosławny 2010 r.

 

Design by eltonik24.pl